Rok 2011 za nami. Mamy nadzieję, że tak jak i my, zakończyliście go hucznie i z wielkim uśmiechem na ustach. My, po krótkiej przerwie na noworoczne porządki, postanowiliśmy zrobić dla Was krótki przegląd trendów na właśnie zakończony rok. Tak więc odliczanie czas zacząć!
Trend 1: Marynarskie paski
Wiosna i lato 2011 roku to bezsprzecznie czas królowania stylu marynarskiego. Na ulicach pojawiły się granat, biel, a do tego pasy, paski i paseczki. Nam ten trend bardzo się spodobał, i trochę nam szkoda, że już należy do przeszłości.

Trend 2: Zaskocz mnie!
Na topie przez cały rok były zaskakujące zestawienia – tak kolorystyczne, jak i te dotyczące formy. Często na ulicach pojawiały się skórzane kurtki w najróżniejszych postaciach i kolorach, zestawiane z bardzo dziewczęcymi “falbaniastymi” spódniczkami, koszulkami z wielkimi, graficznymi nadrukami i leginsami we wszystkich kolorach tęczy.

Trend 3: Obudź w sobie zwierzę
To wariacja na temat trendu, który pojawił się już w poprzednim sezonie zimowym – panterki, zeberki, a do tego flora w każdym wydaniu, plus pióra i piórka – wszystkie te elementy razem, ale i każdy z osobna chętnie był w poprzednim roku eksploatowany nie tylko na wybiegach i czerwonych dywanach, ale i na zwykłych szarych ulicach.

Trend 4: Szeroko, a może wąsko
W poprzednim roku miłośnicy praktycznie każdego rodzaju spodni znaleźli coś dla siebie. Powróciły z pompą spodnie z szerokimi nogawkami, a jednocześnie dalej bardzo modne były spodnie typu rurki. Prosty wniosek: dla każdego coś dobrego.

Trend 5: Futro, ach futro
Powoli dotarliśmy już do trendów jesienno-zimowych. Jak jesień, to chłód. Jak chłód, to futro. W sezonie jesienno-zimowym więc futra i futerka opanowały ulice. Pojawiły się futrzane kurtki, futrzane kamizelki, czapki i buty z futerkiem. Oczywiście futer naturalnych nie popieramy w ogóle, ale sztuczne futerko też ma swój nieodparty urok.

Trend 6: Skóra
Must-have roku 2011 były również ciuchy ze sztucznej skóry – sukienki, spodnie czy spódnice musiały pojawić się obowiązkowo w szafie każdej fashionistki.

Trend 7: Groszki
Wiosną i latem w naszych szafach królowały paski, jesienią i zimą zapanowało szaleństwo na groszki. Duże, małe czy średnie, gęste lub z rzadka rozrzucone na materiale – forma dowolna, byle, oczywiście, okrągła.

Trend 8: Skandynawskie fiordy
W wielkim stylu powróciły do łask również babcine swetry i skandynawskie wzory. Gruby sweter z reniferami przestał być mega obciachem, a wręcz awansował do roli obowiązkowego w każdej modnej szafie. My nie narzekamy, wyjątkowo tej zimy, wreszcie nie było nam non stop zimno.

To tyle, jeśli chodzi o najbardziej zauważalne trendy roku 2011. A może Wy macie jeszcze jakieś propozycje, które powinny pojawić się w naszym zestawieniu?